Baza do mydła ubijanego.

 

Jak zrobić mydło ubijane – oto jest pytanie??

Mydło tego typu jest swego rodzaju tajemnicą. Owszem można znaleźć parę filmików na youtubie na ten temat. Natomiast albo wykorzystywana w nich jest gotowa masa ze sklepu z USA albo mydło dojrzewa przez 6 i więcej miesięcy. Niektóre dziewczyny pokazywały nawet mydło kremowe które zrobiły 10 miesięcy wcześniej (jak dla mnie niemożliwy do osiągnięcia czas oczekiwania) i to też nie było to co ja bym chciała.

Tamte mydła bardziej podchodzą pod coś a’la budyń a ja bym chciała bitą śmietanę 🙂

Znalazłam jeden przepis na Humblebee&Me, przepis jest stosunkowo prosty do wykonania i nie wymaga iluś tam miesięcy oczekiwania. Cała procedura jest dwuetapowa – podobnie jak w filmach na youtubie. Natomiast efekt mamy praktycznie od razu tzn. w ciągu 2 dni jeśli się sprężymy.

Szkopuł w tym, żeby dobrze zrobić BAZĘ czyli pierwszą część i tu trzeba trochę poćwiczyć, a nawet chyba przesadzić, tzn odparować więcej wody, żeby w końcowym mydle nie było jej za dużo.

No dobra przechodząc do konkretów w tym poście opiszę jak zrobić BAZĘ a w następnym ubijemy sobie mydło.

Bazę robi się jak mydło na gorąco, czyli wolnowar albo garnek z grubym dnem będą przydatne. Ja wolnowaru jeszcze nie posiadam więc poradziłam sobie z garnkiem.

Nie ukrywam, że było to moje pierwsze mydło na gorąco – nie wiem czemu do tej pory preferowałam mydło na zimno, chyba z powodu szybkości wykonania. Teraz chętnie zrobię czasem coś na gorąco.

Sama BAZA jest pomieszaniem mydła na zimno i na gorąco a właściwie pomieszaniem NaOH i KOH dokładnie po połowie, czyli mamy ni to coś twardego ni to płynnego.

Najlepiej odmierzcie sobie minimum 500g olejów lub więcej. Mniejszą ilość się źle blenduje.

Pamiętajcie też o zachowaniu wszelkich środków ostrożności pracując z wodorotlenkami. Okulary ochronne, ubranie z długim rękawem i rękawiczki wskazane, do tego pomieszczenie bez dzieci, zwierząt i innych „pechowców”…

Ok to zaczynamy…

flowRoot904

Wykonanie:

  1.  Zakładacie sobie ile olejów chcecie użyć – ja założę 1000g żeby dalej łatwo się tłumaczyło. Przetłuszczenie 5%.
  2.  Otwieracie kalkulator mydlany (np: soapcalc), dzielicie oleje na połowę czyli u mnie po 500g olejów i wpisujecie do kalkulatora. Tzn wybieracie oleje, wpisujecie ilość (u mnie 500g) i wybieracie KOH. Klikacie „oblicz” i zapisujecie sobie ile macie użyć KOH i wody.
  3. Tak samo robicie z NaOH i też zapisujecie obliczoną liczbę wodorotlenku razem z wodą.
  4. Dla ułatwienia możecie wszystko obliczyć jeszcze raz tym razem dla całości olejów. pomijacie sobie obliczoną ilość wodorotlenku zapisujecie sobie tylko wodę i oleje.  Woda powinna stanowić sumę wartości z pierwszego i drugiego obliczenia.
  5. Bierzecie wagę, wodę destylowaną i odmierzacie odpowiednią wartość w szklanym/stalowym/plastikowym pojemniku.
  6. Odmierzacie do 2 mniejszych pojemniczków wodorotlenki.
  7. Wsypujecie (najlepiej w przewiewnym pomieszczeniu lub na zewnątrz) NaOH do wody i mieszacie aż się rozpuści potem wsypujecie do tego samego KOH powoli bo gorące – też mieszacie aż się rozpuści. Zostawiacie w bezpiecznym miejscu.
  8. Odmierzacie sobie całą ilość olejów, czyli u mnie 1000g. Roztapiacie żeby wszystko było płynne, najlepiej w garnku w którym będziecie dalej robić mydło.
  9. Jak wszystko się ładnie rozpuści to wlewacie do tego nasz ług. nie musicie się tu martwić o mierzenie temperatury bo i tak wszystko będziemy podgrzewać.
  10. wolnowar/piec ustawiacie na niską temp (np: 2 z 10)
  11.  Bierzecie blender i miksujecie aż do uzyskania śladu mydlanego, zajmie to od 10 do 20 minut. Jak już macie konsystencję musu jabłkowego to odkładacie blender, na rzecz szpatułki i zaczynacie gotować.IMAG2691.jpg
  12. Mieszacie od czasu do czasu, obserwując jak masa przechodzi różne stadia.
  13. Po jakichś 3 godzinach (plus minus) jak już wasza masa przypomina wyschnięte pure ziemniaczane, robicie test ph (językiem lub papierkiem lakmusowym). Masa powinna być neutralna.

    IMAG2699.jpg
    Jeszcze za mało suche.
  14. Taką gotową masę najlepiej przełożyć do szklanych słoiczków.
  15. Można ja użyć nawet tego samego dnia lub zostawić do potrzebnego momentu.

PB280232.JPGW słoiczku po lewej jest Baza – powinnam ją jeszcze bardziej odparować, bo ma za dużo wody. Jak zrobicie tak jak ja i za szybko skończycie to możecie jeszcze raz odparować albo dać mniej wody w drugim etapie.

Po prawej jest gotowe mydło. Nakładane do słoika rękawem cukierniczym, żeby było widać konsystencję.

W następnym poście opiszę jak zrobić mydło.

 

 

Jedna myśl na temat “Baza do mydła ubijanego.

Możliwość komentowania jest wyłączona.